sobota, 15 lutego 2014

Łabądki-przyjaciele na zawsze.

 Hej kochani <3
Otoż niedawno uświadomiłam sobie czym jest miłość, ale nie miłość z partnerem. Nie. Chodzi o miłość między ludźmi - przyjaciółmi. Ostatnie tygodnie mojego życia nie były dobrymi tygodniami , wręcz przeciwnie,i zrobiłam coś naprawdę (według mnie) strasznego. Opuściłam rozmowę grupową z cudownymi osobami. To było nie ze względu że mi się zachciało czy coś, stwierdziłam że nie zasługuję na takie osoby w moim otoczeniu.
 Po jakimś tygodniu napisałam do Weroniki:
"Tęsknie za wami".
Weronika nie wiele myśląc odpisała mi że też za mną tęskni.
 Zaczęłam płakać,Weronika chciała mnie dodać to tej rozmowy ale ja wiedziałam że nie zasługuję.
Gdy mnie dodała,wszyscy przyjęli mnie ciepło,bez żadnych zarzutów,właśnie o to najbardziej się bałam.
 Dziś zadzwonił do mnie Andrzej, niestety nie mogłam odebrać był to Patryk!.
Do tej pory mi smutno że nie mogłam odebrać.
                                                       Pozdrawiam wszystkich i całuję :*

1 komentarz: